🚚 Free Worldwide Shipping on orders over €79

🎁 Use code FIRST5 for 5% off your first order

10,000+ collectors trust Models118

Mercedes Klasa S W220 S55 AMG Edycja Limitowana Norev 1:18

17 people are viewing this now
Current price: 384,00 

incl. VAT + Shipping

In Stock
Estimated delivery: pon., sty 26

You qualify for FREE shipping!

384,00  / 100,00 

Secure payment:
Visa Mastercard PayPal Klarna Apple Pay

SKU: 183812

Mercedes S55 AMG W220 1:18 od Norev to propozycja dla kolekcjonera, który szuka „cichej” ikony: luksusowej limuzyny z epoki, gdy AMG było jeszcze dyskretne, a klasa S łączyła majestat z technologicznym rozmachem końca lat 90. Wersja z rocznika 1999 ma swój osobny urok – to wczesny W220, zanim stylistyka i dodatki AMG zaczęły mocniej podkreślać sportowe ambicje. Ten model kolekcjonerski jest limitowany, więc dobrze pasuje do półki, na której liczy się nie tylko marka, ale i konkretna odmiana nadwozia oraz okres w historii Mercedesa.

W220 S55 AMG – dyskretna „superlimuzyna” końca lat 90.

W220 bywa dziś doceniany za to, co w 1999 roku było oczywistością: spokojną elegancję, długie linie i proporcje, które nie starzeją się tak szybko jak modne detale. S55 AMG w tym nadwoziu to świetny przykład filozofii „mniej znaczy więcej” – zamiast ostentacji liczy się wrażenie rezerwy mocy, pewności i klasy. Dla kolekcjonerów modeli ulicznych to temat wdzięczny: auto jest wystarczająco charakterystyczne, by od razu rozpoznać generację W220, a jednocześnie na tyle „dorosłe”, że nie konkuruje krzykliwością z supersamochodami w gablocie.

Warto też pamiętać o kontekście epoki: przełom lat 90. i 2000. to moment, gdy segment luksusowych sedanów zaczął intensywnie flirtować z nowoczesną elektroniką i komfortem w wydaniu premium, a sportowe odmiany takich aut stały się osobną kategorią kolekcjonerską. Jeśli buduje Pan/Pani linię tematyczną „AMG sprzed ery przesady” albo „S-Klasa generacjami”, S55 AMG W220 jest naturalnym łącznikiem pomiędzy klasycznymi, bardziej kanciastymi Mercedesami a późniejszymi, bardziej muskularnymi wcieleniami AMG.

Norev 1:18 diecast – charakter tego wydania i dla kogo ma sens

Norev ma na polskim rynku opinię producenta, który często trafia w punkt z relacją jakości do ceny: dostaje się model o dobrych proporcjach i przyjemnej obecności na półce, bez wchodzenia w najbardziej kosztowne rejony premium resin. W skali 1:18 diecast (metalowy odlew) daje to, co wielu kolekcjonerów lubi najbardziej w „osiemnastkach”: solidny ciężar typowy dla metalu, poczucie „prawdziwego” przedmiotu i stabilność na podstawce lub półce. Przy limuzynie klasy S ta materialna wiarygodność jest szczególnie ważna – model ma wyglądać jak małe auto, nie jak dekoracja.

To wydanie jest opisane jako limitowane, co dla części kolekcjonerów ma znaczenie praktyczne: łatwiej o poczucie wyjątkowości, a równocześnie nie trzeba polować na ultrarzadkie serie. W codziennej kolekcjonerskiej rzeczywistości w Polsce liczy się też dostępność „od ręki” i spójność wykonania – dlatego Norev bywa wyborem rozsądnym, gdy chce się uzupełnić kolekcję Mercedesa o konkretny model (W220) bez kompromisów w sylwetce i ogólnym wrażeniu.

Detale, które budują realizm S55 AMG w 1:18

Przy samochodach tej klasy najważniejsze są proporcje i „postawa” modelu. W220 ma charakterystycznie długą linię boczną, wyraźny przód z dużą atrapą oraz spokojnie poprowadzoną bryłę, która w miniaturze potrafi wyglądać zbyt masywnie, jeśli producent minimalnie przesadzi ze skalą detali. Warto więc oglądać model w naturalnym świetle z kilku perspektyw: z boku (czy linia okien i wysokość dachu nie są „nadmuchane”), pod lekkim kątem z przodu (czy przód nie jest zbyt pionowy) oraz z góry (czy szerokość nadwozia dobrze układa się względem przetłoczeń).

S55 AMG jako odmiana ma sens dzięki subtelnym wyróżnikom. W tej skali szczególnie czytelne są elementy, które zwykle odróżniają AMG od standardowej S-Klasy: bardziej zdecydowane zderzaki i progi, inne wzory felg oraz oznaczenia na karoserii. Nawet bez rozbierania modelu da się ocenić jakość poprzez drobiazgi: czy emblematy są ostre i równo położone, czy elementy w „chromie” nie wyglądają zbyt plastikowo oraz jak producent poradził sobie z cienkimi ramkami szyb. W limuzynach to właśnie przeszklenia i ich dopasowanie budują realizm bardziej niż agresywne dodatki.

Diecast pozwala też docenić wykończenie lakieru. Przy Mercedesach z końca lat 90. dobrze wypadają odcienie, które na żywo mają głębię i pracują z oświetleniem – w miniaturze widać wtedy, czy powierzchnia jest równa, czy metaliczny efekt (jeśli występuje) nie jest „ziarnisty”, oraz czy przejścia na krawędziach błotników i przetłoczeń nie giną pod zbyt grubą warstwą lakieru. To są te cechy, które kolekcjoner zauważa po kilku dniach, gdy model stoi w gablocie i ogląda się go przy różnych porach dnia.

Jak wpasować ten model w kolekcję i ekspozycję

Mercedes S55 AMG W220 w skali 1:18 jest świetnym „uspokajaczem” gabloty, w której dominują auta stricte sportowe. Obok Ferrari czy Porsche daje kontrast: to moc w garniturze, bardziej o autostradowym majestacie niż o torowej agresji. W kolekcji Mercedesów może pełnić rolę centralnego punktu dla lat 90./wczesnych 2000.: pasuje zarówno do wcześniejszych generacji S-Klasy (bardziej klasycznych), jak i do późniejszych AMG, które coraz mocniej grały stylistyką. Jeśli zbiera Pan/Pani sedany performance, naturalnym sąsiedztwem są również mocne limuzyny BMW i Audi z tego okresu – wtedy W220 pokazuje, jak inaczej Mercedes rozumiał sport i luksus.

Praktycznie, 1:18 najlepiej wygląda, gdy ma „oddech” wokół siebie. Limuzyny w tej skali są długie i łatwo je przytłoczyć gęstym ustawieniem. Dobrze działa ekspozycja w jednej linii z innymi dużymi sedanami lub w układzie tematycznym (np. „AMG wczesne” albo „S-Klasa generacjami”). Ponieważ to metalowy model diecast, warto traktować go jak eksponat: unikać długotrwałego, bezpośredniego słońca, a do czyszczenia używać miękkiej mikrofibry, żeby nie łapać mikrorys na lakierze. To drobiazg, ale przy czarnych i ciemnych kolorach różnica jest widoczna po czasie.

Jeśli szuka Pan/Pani modelu, który łączy elegancję Mercedesa z dopiskiem AMG, a jednocześnie nie jest oczywistym „plakatowym” wyborem, ten Norev Mercedes S-Klasa W220 1:18 trafia w sedno. To miniatura, która nagradza spokojne oglądanie: proporcjami, detalami nadwozia i ogólną kulturą wykonania typową dla solidnego diecastu, a rocznik 1999 dodaje jej kolekcjonerskiej tożsamości w ramach historii W220.

Secure Checkout

256-bit SSL encryption

Free Shipping

On orders over zł99

Easy Returns

30-day return policy

100% Authentic

Official dealer guarantee

0